Tydzień 52, czyli przetrwałem
Tydzień 52, czyli przetrwałem
W tym roku udało się.
Oczywiście, nie było wpisów równo co tydzień (co jest jakimś tam podstawowym założeniem Za dużo gier). Ale było ich (tych cotygodniowych) ponad 30, czyli ponad połowa tygodni dostała jednak swoje podsumowanie. To lepiej, niż w dowolnym wcześniejszym roku, kiedy zawsze zdarzały się jakieś długie przerwy, które później wymagało „wznawiania” działalności w zasadzie od zera.
Największą porażką jest oczywiście znikoma liczba wpisów „innych”, czyli analizujących jakieś ciekawsze, nietypowe, pomysłowe statystyki, zwracających uwagę na interesujące zależności i tak dalej. Zabrakło ich, bo zabrakło czasu na ich przygotowanie, a w większości przypadków nie da się ich zrobić spontanicznie.
Naturalnie w nadchodzącym roku będzie w tej kwestii dużo lepiej. Chyba, że nie będzie.
Tymczasem jednak wracam do tygodnia ostatniego, 52 (i 50, i 51, bo Święta były…)
1. Diuna Imperium Powstanie w Top20. Do Top40 wchodziła pod koniec września, do Top30 na początku listopada i wtedy pisałem, że na horyzoncie mamy szturm na Top10. Nadal wydaje się to bardzo realne. Za jakieś dwa miesiące?
2. Nowość w setce! A nowością ową jest Scout! zwany również SCOUTem. Da się jakoś po polsku napisać, że to gra ladder-climbing, tak żeby ktokolwiek zrozumiał o co chodzi?
3. Ciekawostka raczej, niż poważny kamień milowy – do Top600 weszła (oczywiście ze względu na nową edycję) gra Bus, która ma na BGG identyfikator 552, czyli była wprowadzona do bazy danych bardzo, bardzo dawno temu. Weszła? W zasadzie to wróciła do Top600, w którym ostatnio pojawiła się… w roku 2006.
4. W Top1000 pojawiło się Life of the Amazonia.
5. Na progu zameldowały się między innymi: Wilmot’s Warehouse, Intarsia czy King of Tokyo: Duel.
Najszybciej rosły:
– Fromage
– SETI
– Rebirth
– Flip 7
– Civolution

