Na progu – Lands of Evershade
Na progu – Lands of Evershade
Wprawdzie faktycznie na progu (5000) pojawiło się już ponad tydzień temu, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Chyba, że gra ucieknie tak wysoko, że zdążę już wspomnieć o niej w bardziej regularnych rubrykach – tak jednak jeszcze się nie stało, aktualnie zajmuję pozycję 4517, co dość jasno sugeruje, że jeszcze się z nią zobaczymy w kolejnych odcinkach.
Tymczasem… Lands of Evershade, gra Awaken Realms, dwóch polskich autorów: Ernest Kiedrowicz i Krzysztof Piskorski. Dla tego pierwszego to debiut (jeśli wyłączymy dodatek do ISS Vanguard), dla drugiego kolejna już współpraca przy dużej grze AR.
Oczywiście hybryda planszówki i erpega, bogata narracja, scenariusze, figurki – nic, czego nie spodziewalibyśmy się po awakenowej wspieraczce. Poprzednicy mieli zwyczaj lądować gdzieś w drugiej setce rankingu – zatem przez Lands of Evershade długa droga.
—
„Na progu” to seria, w której zerkam na gry wkraczające w obserwowalne rejony rankingu BGG (arbitralne kryterium – pozycja powyżej 5000).

