Designerskie zespoły – część 2
Dzisiaj będzie znacznie krócej, niż wczoraj, i jeszcze tym razem nie zajmę się stałymi partnerstwami, ale najpierw spojrzę ogólnie na to, kto z projektujących gry lubi współpracować z innymi.
Ramy takie, jak poprzednio, czyli tylko gry z aktualnego Top5000.
A zatem – kto stworzył najwięcej gier, przy których nie jest jedynym wymienionym jako twórca?
Dość zaskakujące, ale mamy remis na pierwszym miejscu, przy czterdziestu dziewięciu tytułach, i wcale nie są to osoby projektujące razem.
Otóż 49 gier stworzył w kooperacji z innymi Bruno Cathala. Ale też 49 współpracując z innymi stworzył Rob Daviau.
Wśród gier tego pierwszego znajdziemy Pojedynek o Śródziemie (22), 7 cudów pojedynek (24), Splendor: Pojedynek (112) czy Papierowe morze (263). U tego drugiego mamy Pandemic Legacy (3), Cthulhu: Death May Die (52) czy Wsiąść do pociągu: Legacy (56).
Nigdy nie pracowali razem.
Wręcz przeciwnie jest z dwiema kolejnymi, mało zaskakującymi (w kontekście wczorajszego zestawienia) osobami. Inka Brand i Markus Brand pracowali zespołowo nad 47 tytułami – m.in. Ganges (165), Pokolenia (244) i mnóstwo Exitów. Nad czterdziestoma tytułami tylko we dwoje, nad siedmioma kolejnymi z innymi współpracownikami.
Na miejscu piątym – Wolfgang Kramer – 41 współprac, m.in. El Grande (100), Książęta Florencji (297) czy Tikal (375).
Ale na miejscu szóstym wcale nie znajdziemy Michaela Kieslinga, a Erica Langa – z 32 współpracami, m.in. Cthulhu: Death May Die (52), Marvel United (327) czy Arcadia Quest (359).
Wreszcie siódmy jest wspomniany Michael Kiesling – 31 współprac, m.in. Tikal (375), Heaven & Ale (385), Wędrujące wieże (733).
Ósmy jest Justin D. Jacobson, 28 tytułów, głównie seria Unmatched.
Dziewiąty… projektant? Nie do końca. Prospero Hall to sam w sobie kooperatyw, który jednak na BGG występuję jako pojedynczy byt, a jeszcze wchodzi we współpracę z innymi, i to aż 27 razy. Na przykład przy Horrified czy Pan Am.
Na dziesiątej wreszcie pozycji Ludovic Maublanc z 23 tytułami.
Było krócej, ale czy znacznie?

